H2O - tlenek wodoru – woda, bez niej nie ma życia. Wiemy o tym doskonale my, wiedzieli o tym starożytni. O ile w dzisiejszych czasach wodę do miast i wsi dostarczają wielokilometrowe magistrale wodne, w których przepływ jest wymuszany i regulowany przez szereg pomp, i do dyspozycji mamy wiele nowoczesnych materiałów, z których wykonywane są rury przesyłające wodę, o tyle w czasach starożytnych na taki luksus nie można było liczyć. Dlatego w starożytności większość miejscowości sytuowana była w pobliżu źródeł, które pokrywały ich zapotrzebowanie na wodę. Były to strumienie, rzeki, jeziora czy też źródła wybijające z ziemi. Budowano też sztuczne zbiorniki do magazynowania wody. Rozrastanie się miast, zwiększanie liczby ludności, a tym samym zwiększenie zapotrzebowania na wodę, wymusiły na starożytnych wprowadzenie systemów doprowadzania wody czasami z bardzo odległych miejsc. Doprowadzenie wody do domostw było pierwszym wyzwaniem, kolejnym była konieczność usunięcia nieczystości na zewnątrz.

Pierwsze budowle zorganizowanej sieci wodociągów i kanalizacji są datowane na 3500-3000 lat p.n.e. i pochodzą z dorzecza Eufratu, terenów dzisiejszej północnej Syrii. Wykopaliska archeologiczne ujawniły systemy kanałów wykonanych z rur ceramicznych o przekrojach prostokątnych i kołowych. W starożytnym Egipcie znaleziono natomiast