Potrzeby instytutów naukowych zmieniają się wraz z rozwojem technologii i nowymi metodami prowadzenia badań. Budynki laboratoryjne muszą więc umożliwiać wprowadzanie zmian, których nie da się dokładnie przewidzieć na etapie planowania. Właśnie dlatego w konkursie planistycznym dotyczącym dalszego rozwoju kampusu Maxa Plancka w Martinsried celem było stworzenie obiektu, który będzie mógł elastycznie dostosowywać się do zmieniających się potrzeb przez około 50 lat i funkcjonować przez kilka cykli użytkowania. Jako jedną z najbardziej wyróżniających się koncepcji wybrano propozycję Arup, firmy znanej z takich projektów jak Zielona Wizja Warszawy czy najbardziej zrównoważona fabryka PepsiCo pod Środą Śląską. Eksperci zaproponowali projekt opierający się na modułowej konstrukcji, zielonych terenach i otwartym dla społeczności systemie połączonych budynków.
– Projekt nowoczesnego kampusu, który opracowaliśmy został stworzony na bazie rozmów z ponad setką pracowników Kampusu Maxa Plancka. Pozwoliły nam one lepiej poznać codzienne potrzeby badaczy, obsługi i innych jego użytkowników. W prace zaangażowaliśmy szereg ekspertów m.in. architektury i planowania przestrzeni, konstrukcji i instalacji technicznych, inżynierów transportu, zieleni oraz odporności na skutki zmiany klimatu. Dzięki temu udało się stworzyć wizję miejsca, które może służyć nauce przez kolejne dziesięciolecia – mówi Łukasz Olbromski, Europe Central Property Leader w Arup.
Laboratorium gotowe na potrzeby przyszłości
Stworzenie laboratorium, które będzie odpowiadało nie tylko na dzisiejsze potrzeby, ale także na wymagania nauki za 20, 30 czy nawet 50 lat, było jednym z najważniejszych założeń koncepcji. Ponieważ trudno przewidzieć, jakie technologie, metody badawcze i kierunki rozwoju będą dominować w przyszłości, eksperci Arup postawili na maksymalną elastyczność przestrzeni. Zaproponowali modułową konstrukcję budynków, która umożliwia łatwe przekształcanie i dostosowywanie wnętrz do nowych funkcji bez konieczności ingerowania w główną konstrukcję obiektów.
Główne przestrzenie badawcze zaplanowano w dwóch dużych budynkach o wymiarach 40 × 60 metrów. Mogą one pomieścić laboratoria i pomieszczenia wielofunkcyjne oraz w łatwy sposób zostać przystosowane do innych zastosowań, jeśli zmienią się potrzeby użytkowników. Koncepcję uzupełniają moduły laboratoryjne o powierzchni około 400 m², które bazują na ustandaryzowanej siatce i strukturach rzutów pięter, co pozwala na różne zastosowania i ułatwia przyszłe adaptacje. Takie rozwiązanie sprawia, że kampus nie jest projektowany z myślą o jednej generacji naukowców, lecz jako przestrzeń zdolna ewoluować wraz z rozwojem nauki, technologii i zmieniającymi się wyzwaniami badawczymi.
Przestrzeń, która łączy naukę i społeczność
W projekcie kampusu eksperci położyli także nacisk na dostępność miejsca dla społeczności. Zaproponowali cztery strefy o różnorodnych funkcjach, połączone centralnym, otwartym placem – „Großer Anger”. To właśnie ta przestrzeń miała zdefiniować tożsamość miejsca, organizując ruch i stanowiąc serce całego założenia. Dopełniające ją tereny zielone łączą kampus z otoczeniem, ułatwiają orientację i sprzyjają integracji nauki ze społeczeństwem i krajobrazem. Koncepcja wykracza poza projekt zwykłego miejsca pracy: obok laboratoriów i przestrzeni technologicznych zaplanowano tam mieszkania, żłobek, lokale gastronomiczne oraz strefy rekreacji. Według wizji ekspertów nowoczesny kampus naukowy jest otwarty na mieszkańców i silnie wiąże go z resztą miasta. W ten sposób sprzyja codziennym spotkaniom oraz swobodnej wymianie wiedzy.
Zieleń i cyrkularność dla nauki
Podczas tworzenia koncepcji, dużą uwagę poświęcono także zieleni zakładając wzrost liczby drzew na terenie kampusu z około 1250 do ponad 3700. Drzewa, tereny zielone i różne rodzaje otwartych przestrzeni tworzą w nim jeden połączony system. Zastosowanie tego rozwiązania miało wspierać różnorodność roślin i zwierząt, a jednocześnie zapewniać użytkownikom więcej miejsc do odpoczynku i kontaktu z naturą. Zieleń miała również pomóc w dostosowaniu kampusu do skutków zmiany klimatu, w tym coraz częstszych upałów.
– Nasza wizja nowoczesnego kampusu naukowego silnie wiąże się też z ponownym wykorzystywaniem materiałów, co mamy nadzieję stanie się standardem w budownictwie. Projekt przewiduje użycie ich w taki sposób, aby po zakończeniu umożliwić ich ponowne przetworzenie. Pozwoli to ograniczyć zużycie surowców, a ich elastyczna konstrukcja zmniejszy potrzebę wyburzeń i kosztownych przebudów. Uwzględniliśmy też korzystanie z odnawialnych źródeł energii oraz ciepła odpadowego, czyli energii powstającej przy okazji pracy instalacji i urządzeń – mówi Łukasz Olbromski, Europe Central Property Leader w Arup.
Projekt przygotowany na potrzeby dwuetapowego konkursu jest już drugim wkładem Arup w rozwój kampusu Maxa Plancka. Firma uczestniczyła w przedsięwzięciu już na jego początkowym etapie, pomagając określić najważniejsze założenia i funkcje nowego kampusu, a także przygotować podstawy procesu konkursowego. W opracowywaniu koncepcji Arup odpowiadał za architekturę, architekturę krajobrazu, urbanistykę, projekt instalacji technicznych, konstrukcję, projekt elewacji, bezpieczeństwo pożarowe, fizykę budowli, logistykę, transport, rozwiązania z zakresu zrównoważonego rozwoju oraz odporności na zmiany klimatu. Projektem laboratoriów zajmowało się biuro Dr. Heineka
Źródło informacji: GoodOne PR.