Wydawać by się mogło, że kompletny projekt budowlany jest wyczerpującym źródłem informacji na temat realizowanego obiektu. Projektanci wiedzą, co powinien zawierać i zawsze przygotowują go zgodnie z rozporządzeniem w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego [1]. W praktyce jednak okazuje się, że nawet w wykonanym zgodnie z przepisami projekcie może nie być (i najczęściej nie ma) wystarczających informacji potrzebnych w fazie realizacji. Jeśli zatem kierownik budowy, wykonawca albo inspektor nadzoru inwestorskiego, nie zwrócą uwagi na istotne zagadnienia, to budowa może być prowadzona w sposób przypadkowy, a zastosowane rozwiązania – nieprawidłowe.

Dobrym przykładem braku potrzebnych informacji w projekcie budowlanym mogą być informacje dotyczące murów. Są to proste w realizacji elementy budynku, ale wymagają precyzyjnego podejścia wykonawczego, ponieważ ma to duże znaczenie.

Jak powstaje projekt budowlany

By zrozumieć nieścisłości, jakie mogą wyniknąć pomiędzy projektem a realizacją zamierzenia budowlanego, w pierwszej kolejności należy poznać wymagania ujęte w rozporządzeniu w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego [1]. Zgodnie z nim projekt budowlany składa się z:

  1. projektu zagospodarowania działki lub terenu,
  2. projektu architektoniczno-budowlanego,
  3. projektu technicznego,
  4. opinii, uzgodnień, pozwoleń i innych niezbędnych dokumentów w zależności od sytuacji.

W kontekście powstawania projektu budowlanego warto wiedzieć, że do uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę lub do zgłoszenia najczęściej tworzony jest projekt budowlany bez projektu technicznego. Projekt techniczny nie jest weryfikowany przez organ administracji architektoniczno-budowlanej wydającej pozwolenie na budowę (patrz ramka). Dlatego architekt skupia się na trzech pozostałych częściach opracowania (1, 2, 4).