Ślad węglowy budynku to pełnoprawny parametr projektowy, który musi być uwzględniony na etapie projektowania budynku, a jego wartości ujawniane w dokumentacji obiektu. Już dziś w świadectwach charakterystyki energetycznej podawana jest wielkość emisji CO2 związana ze zużyciem energii na potrzeby ogrzewania, chłodzenia, wentylacji i podgrzewania ciepłej wody użytkowej. W znowelizowanej w 2024 r. dyrektywie EPBD wprowadzono obowiązek obliczenia wartości współczynnika globalnego ocieplenia GWP (Global Warming Potential, potocznie zwany śladem węglowym), w całym cyklu życia obiektu (zarówno tego operacyjnego, jak i wbudowanego) i ujawniania go w świadectwie charakterystyki energetycznej.
Te wymagania będą obowiązywać:
- od 1 stycznia 2028 r. – dotyczą wszystkich nowych budynków o pow. użytkowej większej niż 1 000 m2,
- od 1 stycznia 2030 r. – wszystkich nowych budynków.
Zgodnie z tą dyrektywą od 2030 r. kraje UE będą zobowiązane do określenia wartości granicznych całkowitego skumulowanego GWP w cyklu życia wszystkich nowych budynków. Te zapisy i wymogi dyrektywy zostaną implementowane do przepisów krajowych. Niektóre kraje unijne, takie jak Francja, Dania czy Holandia już wdrożyły takie regulacje, opracowały swoją metodykę kalkulacji oraz wskazały docelowe wartości graniczne. W Polsce trwają prace legislacyjne związane ze wdrażaniem dyrektywy EPBD. Prowadzone są też działania, których celem jest opracowanie krajowej metodyki kalkulacji śladu węglowego budynków.
Niezależnie od tych regulacji już dziś, w przypadku realizacji nowego budynku o pow. 5 000 m2, dofinansowanego z UE, zgodnie z zasadą DNSH wynikającą z taksonomii jesteśmy zobligowani do kalkulacji śladu węglowego budynku w całym cyklu życia obiektu.
Również ocena realizacji nowych lub przebudowy istniejących budynków, których inwestorzy planują uzyskanie certyfikatów, takich jak BREEAM lub LEED, wymaga wykonania kalkulacji śladu węglowego w określonym zakresie.
Aby sprostać tym wymaganiom, niezbędne jest właściwe przygotowanie merytoryczne zarówno w zakresie metodyki kalkulacji śladu węglowego, jak i zbierania odpowiednich danych oraz wdrożenia narzędzi, które mogą być bardzo pomocne w całym tym procesie.
Dane jako fundament wiarygodnej kalkulacji
Rzetelność analizy zależy od jakości danych wejściowych. W przypadku obliczania wbudowanego śladu węglowego jest to szczególnym wyzwaniem, bo trudno pozyskać niezbędne dane. O ile przedmiar materiałowy jest dziś standardowym elementem projektu, o tyle przypisanie do każdej pozycji kosztorysowej prawidłowego wskaźnika emisji GWP wciąż stanowi trudną do pokonania barierę. Głównym wyzwaniem jest nie tylko zdobycie odpowiednich danych, ale także umiejętność ich właściwego rozróżnienia:
- dane specyficzne EPD (Environmental Product Declaration) – to pochodzące od producenta najbardziej szczegółowe i dokładne informacje na temat konkretnego wyrobu (ważność deklaracji EPD wynosi 5 lat),
- dane generyczne – to uśrednione wskaźniki emisyjności dotyczące konkretnego typu materiału; pochodzą z baz danych (np. niemiecka baza to Ökobaudat); odzwierciedlają średnią rynkową, są zatem nieprecyzyjne i mogą odbiegać od rzeczywistych wartości śladu węglowego zastosowanego produktu.
Znajomość wiarygodnych źródeł danych, umiejętność ich wyszukiwania i interpretacji, a także wykorzystanie do kalkulacji odpowiedniego oprogramowania to fundament skutecznego i efektywnego przeprowadzania analiz śladu węglowego.
Od arkusza kalkulacyjnego do kompleksowych narzędzi
Wzrost skomplikowania projektów oraz konieczność analizy tysięcy pozycji materiałowych sprawiają, że tradycyjne metody obliczeniowe, oparte na ręcznie wypełnianych arkuszach kalkulacyjnych, przestają wystarczać. Odpowiedzią na te wyzwania jest cyfryzacja procesu i wykorzystanie intuicyjnych narzędzi, dzięki którym przypisywanie danych oraz kalkulacje stają się automatyczne.
Warto również pamiętać, że kalkulacja śladu węglowego budynku nie jest celem samym w sobie – nadrzędnym zadaniem jest jego redukcja. Dlatego obliczenia powinny się odbywać już na wstępnym etapie projektowania, gdy podejmowane są kluczowe decyzje dotyczące wyboru materiałów – zwłaszcza konstrukcyjnych. To właśnie wtedy jest największy wpływ na to, jaki będzie ostateczny ślad węglowy obiektu.
Kalkulacje takie nie są wykonywane jednorazowo. Często dotyczą różnych wariantów. Chodzi o to, by porównać efekt użycia alternatywnego materiału np. stali tradycyjnej zamiast z recyklingu czy betonu niskoemisyjny, a nie typowego.
Dodatkowo na różnych etapach projektu jest inny poziom szczegółowości zarówno w zakresie danych przedmiarowych, jak i specyfikacji użytych materiałów. Zatem kalkulacja powtórzona na etapie projektu wykonawczego lub już realizacji umożliwia zweryfikowanie pierwotnych założeń na podstawie rzeczywiście użytych produktów i ich danych specyficznych, co pozwala precyzyjnie obliczyć ostateczny ślad węglowy budynku. Odpowiednie oprogramowanie, które umożliwi tworzenie i analizę wariantów takiej kalkulacji, znacząco może usprawnić ten proces.
Narzędzie do kalkulacji śladu węglowego
Aby obliczanie śladu węglowego było efektywne i nie stanowiło nadmiernego obciążenia czasowego, niezbędne jest wykorzystanie oprogramowania, automatyzującego najbardziej żmudne i pracochłonne etapy analizy. Dobre narzędzie to przede wszystkim takie, w którym znajduje się zintegrowana i regularnie aktualizowana baza danych – zawierająca zarówno wskaźniki generyczne, jak i specyficzne dane z kart EPD. To eliminuje konieczność ręcznego wyszukiwania wskaźników emisji tysięcy materiałów w zewnętrznych źródłach.
Kolejną ważną funkcjonalnością jest możliwość importu danych bezpośrednio z przedmiarów robót lub kosztorysów, np. z plików w standardowych formatach wymiany danych kosztorysowych. Pozwala to na błyskawiczne wczytanie struktury materiałowej projektu, bez ryzyka błędu, który mógłby pojawić się w czasie ręcznego przepisywania danych. Oprogramowanie powinno być dostosowane do indywidualnych wymagań użytkowników i umożliwiać im intuicyjne definiowanie własnych materiałów oraz przypisywanie wskaźników, szczególnie gdy dysponuje się kartą EPD od producenta.
Dodatkową trudnością w pracy z danymi specyficznymi jest częsta konieczność przeliczania jednostek, np. gdy w karcie EPD podano emisję na kilogram produktu, a w przedmiarze stosowane są metry kwadratowe lub sześcienne. Dlatego w oprogramowaniu powinna być funkcja ułatwiająca poprawne przeliczenia jednostek, najlepiej automatycznie na podstawie gęstości materiału.
Przykładem narzędzia, w którym znajdziemy wszystkie te funkcjonalności, jest aplikacja AthCO2 pozwalająca na szybką kalkulację śladu węglowego, szczególnie w kluczowej fazie produktowej A1-A3 odpowiadającej za znaczną część emisji wbudowanych. Tego typu ułatwienia sprawiają, że wykonanie skomplikowanej analizy staje się łatwiejsze. Na bieżąco można też monitorować wpływ projektu na środowisko.
Transparentność i raportowanie
Rosnące wymagania rynkowe i regulacyjne sprawiają, że kalkulacja śladu węglowego budynku staje się dla inwestora równie ważna jak kosztorys. Banki finansujące inwestycje w ramach zielonych instrumentów finansowania, ubezpieczyciele, a także najemcy korporacyjni raportujący działania zgodnie ze strategią ESG, oczekują rzetelnych danych dotyczących wpływu inwestycji na środowisko – w tym właśnie informacji o śladzie węglowym.
Dla inżynierów oznacza to konieczność zadbania o transparentność całego procesu obliczeniowego. W raporcie z kalkulacji śladu węglowego powinny być jasno wskazane przyjęte założenia i zastosowana metodyka kalkulacji, wykorzystane źródła danych oraz zakres uwzględnionych faz cyklu życia budynku (zgodnie z normą PN-EN 15978). Tylko w pełni transparentny raport, na podstawie którego można przeprowadzić analizę sposobu kalkulacji oraz zweryfikować użyte dane chroni uczestników procesu inwestycyjnego przed zarzutami o greenwashing.
Podsumowanie
Obliczanie śladu węglowego budynków przechodzi obecnie z etapu teoretycznych rozważań do realnej praktyki związanej z projektowaniem i realizacją budynków. Choć nadal brakuje jednolitej krajowej metodyki, a ograniczona dostępność danych wciąż stanowi główną barierę, kierunek tych zmian jest nieodwracalny. Dlatego mimo tych trudności warto już teraz wykorzystywać wiedzę dotyczącą śladu węglowego i wykonywać kalkulacje, chociażby w podstawowym zakresie fazy produktowej. Z pewnością zaowocuje to doświadczeniem, które okaże się niezbędne, gdy regulacje będą koniecznością. Wykorzystanie dostępnych narzędzi cyfrowych pozwala wykonywać takie kalkulacje sprawnie i budować przewagę konkurencyjną tam, gdzie? coraz częściej pada pytanie o ślad węglowy budynku.